Pytania do właściciela szkółki jeździeckiej cz. II

Ciąg dalszy pytań i znów prośba, żebyście dodawali własne, które w międzyczasie przyszły wam do głowy.

5. Czy konie miały jakieś kontuzje, problemy zdrowotne, problemy z zachowaniem?

Większość problemów zdrowotnych koni szkółkowych związana jest z nogami i kręgosłupem. Kulawy, sztywny, obolały koń nie będzie przyjemnie się pod wami niósł podczas jazdy i po jeździe to wy będziecie odczuwali ból i sztywność pleców, nóg, szyi. Nie będzie też słuchał waszych poleceń i postara się tak iść pod wami, żeby jak najmniej bolało i szczerze mówiąc, czy można mu się dziwić?

Zwykle problemy z zachowaniem mają konie mocno przepracowane lub źle użytkowane. Po prostu się buntują, robią się złośliwe, przygnębione lub agresywne. Często słyszę od ludzi pokrętne wytłumaczenia zachowań koni. Kiedy koń macha głową w czasie jazdy: bo jest głupi, kiedy gryzie ludzi przy podpinaniu popręgu: bo ma gilgotki, kiedy kreci się przy wsiadaniu; bo nie umie ustać w miejscu, kiedy kuli uszy i wystawia zęby, zobaczywszy kogoś przy swoim boksie: bo taki ma wrednych charakter. A koń może mieć wiele powodów do machania głową: np. jeździec uderza mu co chwilę wędzidłem w zęby, powodując nieznośny ból, albo trzyma wodze tak napięte, że konia boli szyja. A może koń gryzie przy podpinaniu popręgu, bo zwykle podpinany jest za ciasno i za szybko. Za ciasno, bo jeździec nie umie sprawnie wsiąść i uwiesza się na siodle tak, że to zsuwa się na brzuch konia. Za szybko, bo nikt nie ma czasu, żeby oswoić konia z podpinaniem i dopiąć popręg na właściwą dziurkę dopiero na maneżu, kiedy koń przeszedł już kilka kroków. Koń może kręcić się przy wsiadaniu dlatego, że wcale nie ma ochoty na to żeby ktoś przez 60 minut kiwał mu się na plecach na boki i uderzał w nerki, opadając z głośnym mlaśnięciem w siodło podczas anglezowania. Może to być również spowodowane złymi doświadczeniami podczas wsiadania: ludzie uderzają je niechcący czubkiem buta w żebra, uwieszają się po jednej stronie i długo podciągają zadek do góry, opadają w siodło jakby nie mieli ud do zamortyzowania uderzenia

6. Czy ośrodek jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej?

Pytanie dotyczy przede wszystkim  tego czy będziecie mieli od kogo domagać się odszkodowania, jeśli coś wam się stanie w czasie lekcji jazdy

7. Czy oprócz jazdy nauczę się też podstaw obsługi koni?

Wydaje mi się, że kontakt z ziemi podczas zwykłych czynności przygotowania konia do jazdy jest czasem podstawą tego jak będziesz jeździć, czy będziesz się bać koni, czy nie.

8. Czy szkoła jazdy oprócz samych jazd organizuje inne formy edukacji na temat koni (warsztaty, seminaria, wizyty znanych trenerów, zawody, pokazy, rajdy ) ?

Warto poszerzać wiedzę na temat koni i jazdy konnej i nie korzystać jedynie z wiedzy osób pracujących w danej szkółce. Wygodnie zaś byłoby nie jeździć w tym celu po całej Polsce, a często nawet za granicę (to takie prywatne narzekanie).

9. Czy ze szkółki można bezpiecznie wyjechać w teren samodzielnie lub pod opieką instruktora?

Jeśli do miejsca posadowienia ośrodka jeździeckiego przylegają rozległe tereny lasów państwowych, śródpolne drogi lub prywatne łąki, z których właściciel szkółki porozumiał się w sprawie przejazdu, wasze wyjazdy w teren będą przyjemnością. Jeśli jednak będzie trzeba pokonywać drogi asfaltowe i, co gorsza, o dużym natężeniu ruchu samochodowego, stres dla was i dla koni nie jest wart wyjazdu na spacer.

10. Czy po nauczeniu się podstaw będziesz miał możliwość kontynuować edukację w ujeżdżeniu, skokach, rajdach długodystansowych, western, naturalnym jeździectwie, agility z końmi lub innej dziedzinie związanej z końmi?

Fajnie byłoby dalej się uczyć w miejscu, gdzie jest bezpiecznie i przyjemnie, a konie są zadbane.

11. Ja osobiście chciałabym też wiedzieć, co dzieje się z końmi po zakończeniu ich kariery zawodowej.

Raczej nie zdarza się, żeby szkółka utrzymywała stare, niepracujące konie, ale miło byłoby mieć nadzieję, że na emeryturze lądują w rękach dobrych ludzi.

Zapewniam was, że w większości ośrodków nie uzyskacie zadowalających odpowiedzi na pierwsze trzy pytania, ale nie warto rezygnować. Trzeba szukać najlepszych i wyznaczać standardy.